Przepis na idealnie puszyste pancakes




Długo poszukiwałam idealnego przepisu na amerykańskie pancakes, takie które będą przypominałyby te widziane nie raz na szklanym ekranie w produkcjach zza oceanu.  Najbliżej ideału był przepis Agaty z Kuchnia Agaty, jednak proporcje składników wciąż do końca mi odpowiadały. Kolejne próby i szukanie informacji w internecie doprowadziły do zmodyfikowania wspomnianego przepisu do formy którą się dziś z wami dziele. Tak przygotowane placuszki są słodkie i zawsze wyrastają na mega puszyste, zupełnie jak na wspomnianych filmach.


SKŁADNIKI:


    Moja szklanka ma typowe 250 ml.

    ♥ jajko - 2 szt
    ♥ olej - 3 łyżki
    ♥ mleko - 1 szklanka/ ml
    ♥ cukier - 4 łyżeczki
    ♥ sól - szczypta
    ♥ proszek do pieczenia - 2 łyżeczki
    ♥ mąka pszenna - 1 i 1/2 szklanki

    WYKONANIE:


    Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i ubijamy trzepaczką na gładką masę. Ciasto powinno być gęste. Najważniejsze jest aby pozostawić je przed smażeniem na co najmniej 15 minut. Ja zawsze robię placuszki dużo wcześniej, tak aby proszek do pieczenia mógł popracować z resztą składników. Jest to zazwyczaj 30-60 minut, wtedy mamy gwarancję, że placuszki wyrosną bardzo puchate.

    Naleśniki smażymy z obu stron na  średnim ogniu aż do ścięcia się ciasta i zarumienienia. Co 2-3 naleśnik smarujemy patelnię odrobiną oleju aby nie przywierały.


    Lubię je jeść z miodem i owocami. Pyszne są również w wersji słodko-słonej, z syropem klonowym i smażonym bekonem. Wtedy robimy ciasto używając tylko połowy cukru podanego w przepisie.

    Gdybyście jednak chcieli bardziej zaszaleć, albo po prostu tak jak ja jesteście ogromnymi fanami cynamonu, nic nie stoi na przeszkodzie aby  zrobić cynamonowe  naleśniki które prezentuje na zdjęciach. Wystarczy dodatkowo przygotować masę cynamonową.

    MASA CYNAMONOWA:

    Do wykonania jej potrzebujemy:

    ♥ masło
    ♥ cukier, najlepiej brązowy, można tez pół na pół z białym
    ♥ cynamon

    Mało topimy i następnie mieszamy go delikatnie z  cukrem w proporcji 1:2. U mnie jest to pół szklanki roztopionego masła, szklanka cukru, ale wszystko zależy ile masy będziecie przeznaczać na jednego pancakes'a, dlatego podane ilości są orientacyjne. Jeśli masa wyjdzie wam za rzadka/za gęsta można dodać odpowiednio brakującego składnika. Dodajemy do smaku cynamon, ja dodaję 2 łyżeczki. Całość po przestygnięciu odkładamy na parę minut do lodówki, tak aby masa odrobinę stężała. Trzymamy w lodówce tak długo aż  nabierze konsystencjię pasty. Gotową masę przekładamy w róg woreczka strunowego/ spożywczego, wiążemy i odcinamy końcówkę worka.  Tworzymy  z niego w ten sposób mini rękaw cukierniczy.

    Placuszki przygotowujemy według przepisu. Na rozgrzaną patelnię wylewamy ciasto i czekamy około pół minuty. Następnie wyciskamy z masy cynamonowej na nasz naleśnik wzór ślimaczka. Gdy naleśnik zetnie się całkowicie przewracamy go na drugą stronę i smażymy  jeszcze krótką chwilę. Cukier dość szybko się pali dlatego musimy pilnie! obserwować stan naszego naleśnika.


    Starałam się tak bardzo, ze do zdjęcia zrobiłam najbrzydszego ślimaczka w życiu :D

    UWAGA:

    Z każdym kolejnym naleśnikiem na spodzie będzie zostawać część naszej masy. Przed każdym smażeniem nowego naleśnika usuwamy pozostałą cynamonowa pastę za pomocą szpatułki/łyżki, jednak nie da się tego zrobić idealnie. Dlatego nie martwcie się jeśli przez to spód waszego naleśnika nabierze ciemnobrązowego koloru, taka uroda wykonania ich wg tego przepisu ;) Musimy tylko uważać aby nie zrobił się czarny i gorzki, dlatego tak ważne w tym przepisie jest dokładne pilnowanie każdej z smażonych stron :)) .



    2 komentarze

    1. Jadłabyyyym! *q* Wrzuć też przepis na Twoje onigiri! :3

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Obiecuję, że jak tylko zrobię i będę miała zdjęcia to wrzucę :D

        Usuń

    Instagram