Zrób sobie DIY z sieciówki czyli ramka inspirowana Urban Outfitters


Dziś kolejny post z serii ,,Sieciówkowych Inspiracji". Pierwszy i jedyny post z tej serii pojawił się dobrych parę miesięcy temu, ale to nie tak, że porzuciłam ten projekt. Co to, to nie. Na dowód tego przychodzę dziś do was z kolejnym wpisem w tej kategorii. Dziś na tapetę idzie marka Urban Outfitters i ich ramka na zdjęcia.
Wypatrzyłam tam taką fajną ramkę z sznurkami, do których można przypiąć spinaczami zdjęcia. Ale nie tylko, właściwie każdy w miarę lekki przedmiot, więc tym bardziej spodobał mi się pomysł.  Ok, w sumie ostatecznie i tak wieszam na niej tylko zdjęcia, ale potencjał ma, prawda? Jednak nie wybiegajmy do przodu. Jeszcze jedna rzecz o oryginalnej ramce UO.

 

Jej cena to 45  £. Trochę dużo za ramkę z sieciówki, zwłaszcza jak na Polskie warunki, ale taki urok zagranicznych sklepów. No, przynajmniej dla mnie za drogo. Ale możemy mieć coś podobnego za około 20 złotych, i to w bardzo prosty sposób.

POTRZEBUJEMY: 

  • Nożyczek
  • Małych spinaczy
  • Sznurka
  • Kleju na gorąco lub innego uniwersalnego
  • Zdjęć, obrazków, co tylko chcecie przypiąć do swojej ramki


WYKONANIE:



Z ramki po prostu wyjmujemy szybkę i tył, zaginamy lub usuwamy metalowe zapięcia. Tak naprawdę jedynym trudnym krokiem jest tu dobranie wysokości na jakiej będą wisieć nasze sznurki, bo wiadomo, pod ciężarem zdjęć trochę się rozciągają i obniżają.


Teraz pozostaje już tylko przykleić nasze sznurki, zawiesić zdjęcia i możemy cieszyć się ramką nie gorszą od tej z UO. Ba, nieskromnie powiem, że moja wersja podoba mi się bardziej.



Na allegro zamówiłam spinacze w kolorze naturalnego drewna, ale w ramach mojej obsesji na punkcie bieli, przemalowałam je. I nie, te zdjęcia  blogowe nie są czarno-białe. Po prostu wszystko, włącznie z fotkami, które zwiesiłam, jest  czarno białe. Wiem, nudna jestem. Ramki stylizowane na  polaroidowskie klasyki do pobrania za darmo TU i TU.


I co sądzicie o mojej wariacji na temat ramki z spinaczami? Bo to, że ja się zakochałam to już wiadomo :>

11 komentarzy

  1. Czesc Klaudia! Mega mi sie podoba ta rameczka! Te male spinacze sa boskie <3 Co to jest za czcionka ktorej uzylas na te cytaty po angielski jak moge zapytac? Pozdrawiam, Daria xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też uwielbiam te spinacze, rozczula mnie wszystko co miniaturowe :D Te cytaty w ramce to plakaty ściągnięte z innych stron, więc niestety nie powiem jaki font :(

      Usuń
  2. Mam w planach stworzenie czegoś podobnego - kupiłam nawet niedawno te małe urocze klamerki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, koniecznie się pochwal efektem :D

      Usuń
  3. Super ! ja dawnojuz zrobilam ten pmysł na blogu ale nie w ramce tylko na scianie
    Obserwuje i zapraszam do siebie
    www.wedlugliska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam już taki pomysł i uważam, że jest świetny! Kreatywnie i minimalistycznie - po prostu pięknie!
    Karolina
    Mój blog: http://karolinaprzybyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Super!!! Wykorzystam na pewno!! Spinacze mam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ramka wygląda super, chętnie bym sobie taką powiesiła, jakbym tylko znalazła miejsce :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna inspiracja - bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super :))) Piękny blog... Niedawno go odkryłam w poszukiwaniu fontów i na pewno będę często zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram