Przepis na kruche ciasteczka do stempelków


W blogowej rubryce ,,o mnie'' piszę o kolekcjonowaniu wszelkich akcesoriów do ciast i ciasteczek. Dziś będzie po części o jednym z nich, a mianowicie o stempelku z napisem MADE WITH LOVE. Jednak naszą dzisiejszą główną gwiazdą, są kruche ciasteczka, które nim przyozdobimy.
Wracając jeszcze na chwilę do stempelka, moja szuflada z tego rodzaju akcesoriami przestaje się domykać i pewnie powinnam przystopować z tego typu zakupami. Sęk w tym, że znalazłam go na wyprzedaży za całą złotówkę. Gdybym go więc nie wzięła, to byłby grzech, prawda? Jest więc nowy stempelek w kolekcji i nowy przepis ;)

Ciasteczka do takiego wycinania nie mogą za bardzo wyrosnąć, bo inaczej nici z naszego uroczego napisu. Nie nada się tu typowy przepis na kruche ciasteczka z proszkiem do pieczenia w składzie. Ten który podaję tutaj idealnie sprawdza się w przypadku ciastek z zdobieniami.





  • 1 jajko
  • 250 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 120 g cukru pudru
  • 125 g masła- ja daję czasem 100 g masła, 25 g  smalcu


Na stolnicę wysypujemy mąkę, cukier puder, cukier waniliowy i masło. Musimy posiekać wszystko razem nożem aż do rozdrobnienia składników i częściowego połączenia. Następnie formujemy z powstałej masy górkę, robimy w niej wgłębienie i wbijamy tam jajko. Ponownie siekamy składniki. Gdy wszystkie będą rozdrobnione należy zagnieść ciasto i krótko wyrabiać.  
Ciasto formujemy w kulę, owijamy folią spożywczą i wsadzamy do lodówki na godzinę. Po tym czasie wyjmujemy ciasto i rozwałkowujemy na grubość 3 milimetrów. Wycinamy stemple i przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia pamiętając, aby zostawić małe odstępy pomiędzy ciastkami. 
Pieczemy ciastka w temperaturze 190º C przez 6 do 15 minut. Z doświadczenia wiem, że co piekarnik to inna historia, dlatego wartość ta może ulec drastycznej zmianie. Warto więc już po 6 minutach sprawdzać czy ciastka nie robią się zbyt rumiane ;)


Jest to odrobinę zmodyfikowana wersja przepisu z TEJ STRONY.


To co, pieczecie? :)

12 komentarzy

  1. Zapisuję przepis, bo kiedyś po świętach w promocji kupiłam stempelki, będzie na Boże Narodzenie jak znalazł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepis banalny. Muszę wypróbować, choć nie z uwagi na jego banalność ;)
    Jak z Twojego doświadczenie smakują te z dodatkiem smalcu? Czy próbowałaś część masła zastąpić margaryną? Pytam bo ja czasami piekąc kruche lub półkruche tak właśnie robię.
    Rzuciłam okiem na przepis na który się powołujesz i muszę powiedzieć że Twoje ciasteczka prezentują się o niebo lepiej. Zdjęcia zresztą też :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Te ciasteczka wyglądają jak z opakowania! Przepysznie wyglądają, zapewne rownież tak smakują. Lubię takie przepisy gdzie mogę je prosto i tanio powtórzyć u mnie w domu ;-)
    http://www.aleksandramakota.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwiuebiam "stempelkowe ciasteczka" Twoje są śliczne .Zaraz idę zrobić takie same:))))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę takie zrobić!:D
    Karolina
    Mój blog: http://karolinaprzybyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Sam pomysł ze stempelkami wydał mi się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No dobra, ale gdzie ogarnąć taki stempelek? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój dostałam w empiku. Są też w Tigerze. Na allegro swojego czasu też coś widziałam. No i czasem trafią się w Netto, stamtąd mam też kwadratową wersję stempelka :D

      Usuń
  8. najlepsze, najprostsze - chyba zrobię w weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne kruche maślane ciasteczka, też takie robię!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam maślane ciasteczka - muszę kiedyś spróbować Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram