Przepis na bekonową sól + etykiety- pomysł na walentynkowy prezent dla faceta


Uwielbiam bekon, mój facet tak samo. Dlatego jakiś czas temu postanowiłam sprezentować mu podręczny słoik bekonu- czyli nic innego jak sól bekonową.

Jest to fajna opcja na prezent dla faceta mięsożercy, np. na zbliżające się Walentynki. Przez żołądek do serca, c'nie? U mnie skończyło się na dodawaniu tak spreparowanego bekonu przez obdarowanego do wszystkiego jak leci, plus wyjadaniem prosto ze słoika :D


Składniki:


  • około 500 gramów boczku w plastrach
  • 1,5 łyżki soli morskiej
  • 1,5 łyżeczki pieprzu


Wykonanie:


Najwięcej czasu musimy poświęcić przygotowaniu piekarnika i wypieczeniu boczku. Boczek będziemy piec na kratce, pod nią trzeba ustawić brytfannę- tu będzie wytapiał się tłuszcz z mięsa. Brytfannę można wyłożyć folią aluminiowa, będzie nam wtedy łatwiej sprzątnąć. 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Na kratce układamy boczek, jeden przy drugim. Wkładamy kratkę do piekarnika. Boczek wypiekamy od 15 do 20 minut- trzeba kontrolować moment, kiedy zrobi się chrupki i zdatny do połamania. Upieczony boczek wykładamy na papierowy ręcznik.

Przy moim średniej wielkości piekarniku piekłam boczek na dwa razy, zazwyczaj cała porcja nie zmieści się za jednym pieczeniem.

Gdy boczek ostygnie miksujemy go wraz z solą i pieprzem w blenderze, aż połamie się na drobne okruszki. Gotowe! Przekładamy naszą bekonową sól do szczelnego pojemnika i trzymamy w lodówce maksymalnie przez miesiąc.


Do czego dodajemy bekonowa sól? Do czego tylko zechcemy. Jako posypka do kanapek, dodatek sosu, jako marynata do mięsa. Ogranicza nas tylko wyobraźnia.. i tolerancja poziomu soli w daniu ;)


Przygotowałam też etykiety do wydruku na słoik, widoczne na zdjęciach. Ich wymiary to 9,5 cm- etykieta na pokrywkę i ok 7,5X6 cm- etykieta na słoik. Etykiety do pobrania TUTAJ.

Przepis ten to delikatnie zmodyfikowana wersja instrukcji z TEJ STRONY.

Zapisz się do KREATYWNEGO NEWSLETTERA, aby otrzymywać wyjątkowe materiały dostępne tylko dla subskrybentów.
Dziękuję Ci za wizytę na moim blogu, będzie mi również bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad komentując :)

A jeśli chcesz być na bieżąco i śledzić inne wpisy polub mnie na facebooku, o TUTAJ.

Spodobał Ci się ten wpis? Podziel się nim z innymi, będzie fajnie jeśli przekażesz go dalej w świat! Kliknij w ikonkę na dole, do wybranego medium.

5 komentarzy

  1. Mega zaskakujące:] Nigdy nie słyszałam o czymś takim. Pomysł bardzo mi się podoba idealne dla każdego faceta. Pozdrawiam ciepło www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Sól bekonowa, tego jeszcze nie widziałam :D Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego jak sól bekonowa

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słyszę o bekonowej soli. ;) Ciekawa sprawa.

    OdpowiedzUsuń

Instagram