Kilka miesięcy temu zostałam zapytana czy nie chciałabym dostać stelażu po lampie Holmo z Ikeii, bo skoro robię DIY, to może coś fajnego wykombinuję zamiast brakującego abażura. Oczywiście wyzwanie ochoczo podjęłam i tym sposobem zostałam właścicielka stelaża z kablem i pozostałości po abażurze.  Własnie ten metalowy stelaż po papierowym abażurze znacznie ułatwił montaż, zostało więc teraz tylko wykombinować jaki chcę jej zafundować abażur. Pierwszym pomysłem było zawieszenie sznurków bawełnianych na pozostałym stelażu, ale pomyślałam, że chciałabym jednak coś no wiecie.. z większym polotem. Wtedy zobaczyłam na nieścierpienie ten abażur;

To było to! Sznurki bawełniane tak jak chciałam i ten wajb totalnie boho chic! Zakupiłam więc odpowiednie narzędzia i materiały, zabrałam się za wyplatanie, a efekt końcowy okazał się jednym z moich ulubionych projektów DIY. Uwielbiam wszystko w tej lampie- od tego jak klimatyczne światło daje przebijając się przez bawełniane sznurki poprzez niebanalną wielowarstwowość i kolor pasujący do reszty boho akcentów w mieszkaniu.

Poniższa instrukcja będzie przydatna również w wykonaniu dowolnego wiszącego abażuru na podstawie okręgów, np. do zawieszenia u sufitu, wystarczy pominąć krok montażu okręgów do pozostałego po starym abażurze stelaża 🙂

Pamiętajcie, aby w przypadku takiego abażuru zrób to sam używać tylko żarówek led, które sie nie nagrzewają. I ostatnia sprawa- koniecznie sprawdźcie przed instalacją takiej ozdoby czy wasze aktualne warunki elektryczne na to pozwalają i nie powodują ryzyka pożaru.

Lista potrzebnych rzeczy

Potrzebujemy:

  • Sznurek bawełniany o grubości 5 mm, ok. 200 m, ja użyłam TEGO
  • Nożyczki
  • Cienki metalowy drut
  • Sztywny metalowy drut
  • Metalowe okręgi o 3 wymiarach, u mnie 32, 27, 22 cm, ja moje miałam robione na wymiar, ale bez problemu nadadzą się np. te do łapaczy snów, można je zakupić w większości pasmanterii lub przez internet
  • Klej na gorąco/uniwersalny
  • Opcjonalnie, jeśli montujesz abażur do podstawy; Mocny klej do metalu lub lutownica, farba akrylowa w kolorze naszego sznurka

Wykonanie

Wykonanie:

Niestety dokumentacja fotograficzna poszczególnych kroków przepadła wraz z awarią mojego starego telefonu, ale postarałam się to rozrysowac najlepiej jak umiałam, mam nadzieję, ze będzie to czytelne 🙂

Pierwsza sprawa to kwestia zawieszenia naszego abażuru. Jak wspominałam na początku, w moim wypadku, po starym papierowym kloszu, pozostał montowany na podstawie lampy metalowy element (kolor zielony), a do którego podczas pracy nad nim zostały przytwierdzone druty (kolor czarny), które utrzymywały resztę konstrukcji, tj. kolejnych okręgów (kolor różowy) na drucikach. Druty były przymocowane za pomocą lutownicy, ale możemy tez użyć kleju.

Co do samych okręgów zaznaczonych na różowo- zaczynamy ich mocowanie od największego do najmniejszego. U mnie odległość pomiędzy okręgami to 28 góra, 25 dół. Przymocowywałam poszczególne obręcze za pomocą cienkiego, elastycznego drutu- po 4 druty na każdy okrąg poniżej, co najlepiej obrazuje obrazek A.

A. Okręgi zamocowane na cienkich drucikach, konstrukcja która nadaje się również do zawieszenia u sufitu jako samodzielny abażur

B. Największy okrąg zamocowany na starym stelażu abażura

C. Gotowa konstrukcja z wszystkich trzech okręgów zamocowana na stelażu abażura

Cała widoczną u góry część konstrukcji owinęłam sznurkiem przyklejanym klejem na gorąco, aby wszystko wyglądało estetycznie pod każdym kątem 🙂 Wcześniej można również pomalować okręgi na kolor sznurka, aby nie było widać prześwitów między łączeniem sznurka.

Możemy też oczywiście powiesić taki abażur na drucikach/mocnym sznurku za obręcz jeśli np. robimy go w formie samodzielnej dekoracji, bez podstawy jak w powyższej ilustracji 🙂

Czas na sznurki! Mocowałam je do stelaża TĄ METODĄ, ważne aby ich końce były dłuższe od okręgów poniżej, jak na przykładowym obrazku. Ten proces jest najbardziej czasochłonny, dlatego warto odpalić jakiś serial i dopiero wtedy ruszyć z zadaniem 🙂 Kiedy skończymy zawiązywać sznurki na okręgu czas na zabieg fryzjerski- staramy się wyrównać końce sznurków do jednej lini, pamiętając aby zachodziły za okręgi.


XOXO,